Kwestii czy kwesti – poprawna forma i zasady odmiany
Zamiast zastanawiać się „na czuja”, lepiej raz porządnie uporządkować odmianę słowa „kwestia” i mieć problem z głowy. Ten rzeczownik wraca jak bumerang w wypracowaniach, mailach i pracach zaliczeniowych, a błąd „kwesti” potrafi popsuć odbiór całego tekstu. Warto więc jasno zobaczyć, jak wygląda poprawna forma „kwestii”, skąd się bierze i jak bez wahania odmieniać „kwestię” w każdym przypadku. Poniżej konkretne przykłady, proste zasady i kilka sposobów, by łatwo je zapamiętać.
„Kwestii” czy „kwesti” – która forma jest poprawna?
Na początek najważniejsze: poprawna forma to zawsze „kwestii”, nigdy „kwesti”. Błąd pojawia się zwykle wtedy, gdy ktoś próbuje „uproszczyć” pisownię i ucieka od podwójnego „i”.
Słowo „kwestia” to rzeczownik rodzaju żeńskiego, który w odmianie przyjmuje końcówkę -ii w kilku przypadkach. Stąd właśnie bierze się forma „kwestii” – nie jest to żadna fanaberia językowa, tylko zupełnie regularna odmiana.
Forma „kwesti” jest zawsze błędna, niezależnie od przypadku, liczby czy kontekstu.
W praktyce oznacza to, że jeśli pojawia się pokusa, by napisać „kwesti”, lepiej od razu automatycznie zamienić ją na „kwestii”.
Odmiana „kwestia” przez przypadki – pełna tabela
Żeby mieć pełen obraz, warto zobaczyć odmianę w liczbie pojedynczej i mnogiej. Tak wygląda cały paradygmat:
- Mianownik (kto? co?) – ta kwestia / te kwestie
- Dopełniacz (kogo? czego?) – tej kwestii / tych kwestii
- Celownik (komu? czemu?) – tej kwestii / tym kwestiom
- Biernik (kogo? co?) – tę kwestię / te kwestie
- Narzędnik (z kim? z czym?) – tą kwestią / tymi kwestiami
- Miejscownik (o kim? o czym?) – o tej kwestii / o tych kwestiach
- Wołacz (o!) – o kwestio / o kwestie
Formy z końcówką -ii pojawiają się więc w kilku przypadkach: dopełniaczu, celowniku i miejscowniku liczby pojedynczej (np. „do tej kwestii”, „przy tej kwestii”) oraz w dopełniaczu liczby mnogiej („tych kwestii”).
Dlaczego „kwestii”, a nie „kwesti”? Krótko o końcówce -ii
Końcówka -ii nie dotyczy wyłącznie „kwestii”. Pojawia się też w innych rzeczownikach żeńskich zakończonych na -ia, np. „historia”, „materia”, „wizja”. To ta sama zasada.
Dla porównania:
- historia – nie ma historii
- materia – przy materii
- wizja – w tej wizji
- teoria – brak teorii
Mechanizm jest identyczny: rdzeń wyrazu + końcówka -ii. Przy „kwestii” dochodzi jeszcze to, że słowo wygląda trochę obco (pochodzenie łacińskie), co dodatkowo miesza w głowie i kusi do „uproszczenia” zapisu. Mimo to pozostaje zwykłym, regularnie odmienianym rzeczownikiem.
Jeśli rzeczownik żeński w mianowniku kończy się na -ia, w wielu formach pojawi się -ii: kwestia → kwestii, teoria → teorii, tragedia → tragedii.
Najczęstsze użycia formy „kwestii” w zdaniach
Dobrze jest zobaczyć „kwestii” w naturalnych kontekstach. W praktyce padają głównie te formy:
Dopełniacz liczby pojedynczej – „(nie) ma kwestii”
Używany, gdy brakuje czegoś albo gdy do czegoś się odnosi:
- Nie ma kwestii spornych.
- To nie dotyczy tej kwestii.
- Do kwestii bezpieczeństwa wrócimy później.
Celownik liczby pojedynczej – „ku kwestii, wobec kwestii”
Niezbyt częsty, ale poprawny i obecny w tekstach oficjalnych:
- Przyglądamy się uważnie tej kwestii.
- Zostawmy decyzję w tej kwestii nauczycielowi.
Miejscownik liczby pojedynczej – „o kwestii”
- Rozmawiamy teraz o tej kwestii.
- W kwestii ocen dużo się zmieniło.
- Przy kwestii frekwencji sytuacja wygląda lepiej.
Dopełniacz liczby mnogiej – „wielu kwestii”
- Dotyczy to wielu kwestii organizacyjnych.
- Nie poruszono najważniejszych kwestii.
Typowe błędy: skąd się bierze „kwesti”?
Błąd „kwesti” ma kilka źródeł. Po pierwsze, wpływ mówienia na pisanie. W szybkim tempie mowy dwa „i” zlewają się i w uszach słychać raczej coś w rodzaju „kwesti”. To jednak tylko złudzenie fonetyczne – w normie pisanej zostaje pełne -ii.
Po drugie, część osób próbuje na siłę „upodobnić” wyraz do polskich końcówek typu „pani – pani”, „dłoni – dłoni”. Tymczasem „kwestia” tworzy formy według innego wzorca odmiany i „odcinanie” jednego „i” nie ma tu żadnego uzasadnienia.
Po trzecie, działa też zwykły mechanizm: im rzadziej ktoś świadomie spotyka poprawną formę w tekstach, tym łatwiej o własną wersję „na logikę”. Dlatego przy nauce odmiany słów zakończonych na -ia przydaje się kilka przykładowych rzeczowników „na krzyż”, żeby mózg miał gotowy schemat.
Jak łatwo zapamiętać, że piszemy „kwestii”
Najprostsze triki to skojarzenia z innymi znanymi słowami. Kilka sposobów:
- Połączyć w parę: kwestia – teoria – wizja – historia. Wszystkie w formie dopełniacza: kwestii, teorii, wizji, historii.
- Ustawić w głowie „zdanie kontrolne”: „W kwestii teorii jeszcze się wypowie nauczyciel”. Dwa razy końcówka -ii obok siebie.
- Zapamiętać, że gdy coś „dotyczy” albo „mówi o” – prawie na pewno wejdzie forma „kwestii” z dwoma „i”.
Dobrym ćwiczeniem jest też krótkie streszczenie jakiegoś tematu, w którym świadomie pojawi się kilka razy słowo „kwestii” – chodzi o automatyzację zapisu, żeby ręka sama wybierała końcówkę -ii.
Kwestia a problem, temat, zagadnienie – kiedy czego używać?
W szkolnych wypracowaniach „kwestia” bywa nadużywana. Samo słowo brzmi poważnie, ale nie zawsze jest najlepszym wyborem. Warto rozróżniać kilka bliskich pojęć:
- kwestia – sprawa do rozważenia, omówienia; coś, co wymaga stanowiska
- problem – trudność, kłopot, przeszkoda
- temat – ogólny obszar rozmowy, pisania
- zagadnienie – wycinek tematu, konkretniejszy aspekt
Dlatego w tekście o literaturze lepiej napisać: „Autor porusza kwestię wyboru moralnego”, ale już: „Bohater ma poważny problem z podjęciem decyzji”. W e-mailu do nauczyciela sensowniej brzmi: „Chciałbym wrócić do kwestii nieobecności”, niż „problem nieobecności”.
„W kwestii” – typowe zwroty w tekstach formalnych
W tekstach szkolnych i oficjalnych często pojawia się stały zwrot „w kwestii…”. Jest poprawny, ale bywa nadużywany. Mimo to warto znać kilka sytuacji, w których sprawdza się szczególnie dobrze.
Przykładowe użycia:
- W kwestii terminów oddania prac proszę o informację zwrotną.
- W kwestii frekwencji klas trzecich konieczne są dodatkowe działania.
- W kwestii ocen proponuje się wprowadzenie przejrzystych kryteriów.
Ten zwrot dobrze pasuje tam, gdzie mowa o jakimś „obszarze spraw”: organizacyjnych, formalnych, technicznych. W wypracowaniach maturalnych może pełnić funkcję eleganckiego łącznika pomiędzy akapitami, pod warunkiem że nie pojawia się w co drugim zdaniu.
Formy „w kwestii” nie należy łączyć z niepotrzebnie napompowanymi konstrukcjami typu „w kwestii problematyki zagadnienia”. To już brzmi sztucznie i obniża klarowność tekstu.
Forma „kwestii” w liczbie mnogiej – o czym trzeba pamiętać
W liczbie mnogiej słowo „kwestia” też potrafi trochę namieszać, bo obok formy „kwestii” pojawia się kilka innych końcówek. Najczęściej używane to:
- Mianownik: te kwestie są kluczowe.
- Dopełniacz: wiele kwestii pozostaje otwartych.
- Narzędnik: z tymi kwestiami poradzą sobie uczniowie.
- Miejscownik: przy tych kwestiach trzeba uważać na styl.
Znów widać, że końcówka -ii pojawia się w dopełniaczu: „wiele kwestii”, „brak kwestii”, „bez kwestii spornych”. To dokładnie ta sama zasada, co w liczbie pojedynczej – w dopełniaczu zapisuje się podwójne „i”.
Podsumowanie: jeden prosty nawyk zamiast ciągłego sprawdzania
Poprawna forma to zawsze „kwestii”, nigdy „kwesti”. Wystarczy zapamiętać, że:
- „kwestia” odmienia się tak jak „teoria”, „historia”, „wizja”;
- w formach typu „nie ma kwestii”, „w kwestii”, „do kwestii”, „wielu kwestii” zawsze pojawia się końcówka -ii;
- jeśli coś „dotyczy” albo „mówi o” – prawie na pewno będzie mowa o „kwestii”, nie „kwesti”.
Wyrobienie nawyku pisania „kwestii” z dwoma „i” szybko procentuje – znika jedna z częstszych wpadek w tekstach szkolnych, a całość od razu wygląda dojrzalej i po prostu bardziej profesjonalnie.
