Najlepsze zabawki dla 1.5 rocznego dziecka – ranking 2023
Wybierz zabawki, które realnie wspierają rozwój 1,5-rocznego dziecka, zamiast tylko zajmować mu czas. Ten ranking z 2023 roku pokazuje konkretne propozycje zabawek, które sprawdzają się w praktyce: są bezpieczne, angażujące i dostosowane do etapu rozwoju malucha.
Jak wybierano zabawki do rankingu 2023
W wieku około 18 miesięcy dziecko intensywnie rozwija motorykę, rozumienie mowy, koordynację i samodzielność. Dobrze dobrana zabawka nie musi być „mądra” z opisu producenta – wystarczy, że daje dziecku realne możliwości działania: pchania, wkładania, otwierania, budowania, niszczenia i ponownego tworzenia.
Do rankingu wybrano zabawki, które:
- pasują do wieku 12–24 miesięcy, ale są „na wyrost”, by starczyły na dłużej,
- są proste w obsłudze, ale mają kilka poziomów trudności,
- mają sensowny stosunek jakości do ceny (nie zawsze najdroższe),
- wytrzymują codzienną, intensywną zabawę,
- da się wykorzystać na różne sposoby – nie tylko „zgodnie z instrukcją”.
W praktyce oznacza to mniej elektronicznych „grających pudełek”, a więcej klocków, pojazdów, prostych instrumentów i zabawek do ruchu.
W wieku 1,5 roku najlepsze zabawki to takie, które zmuszają dziecko do ruchu, manipulacji i myślenia, a nie tylko świecą i grają po naciśnięciu jednego przycisku.
Ranking 2023: najlepsze zabawki dla 1,5-rocznego dziecka
Poniżej zestawienie zabawek, które najczęściej „robią robotę” w domach z 1,5-rocznymi dziećmi – bez względu na to, czy dziecko jest spokojne, czy raczej wszędzie go pełno.
-
Jeździk / odpychacz (2w1: jeździk + pchacz)
Jeździk to jedna z najbardziej „wyjeżdżonych” zabawek w tym wieku. Dobrze, by był stabilny, cięższy i miał skrętną kierownicę. Model 2w1, który można używać także jako pchacz, wspiera naukę chodzenia i pozwala maluchowi ćwiczyć równowagę, planowanie ruchu oraz orientację w przestrzeni.
Warto sprawdzić, czy jeździk nie jest za lekki (będzie się ślizgał zamiast wspierać) i czy kółka nie są zbyt głośne na domowej podłodze. Dobrze, jeśli pod siedziskiem jest schowek – dzieci w tym wieku uwielbiają wozić ze sobą „skarby”.
-
Klocki duże (drewniane lub plastikowe, kompatybilne z duplo)
Klocki to klasyk, który nigdy się nie nudzi, a w okolicach 18 miesięcy wchodzi na inny poziom. Dziecko zaczyna nie tylko burzyć, ale też budować proste wieże i linie, uczy się dopasowywać elementy, szacować odległość, ćwiczy chwyt i cierpliwość.
Dobre zestawy na start mają duże elementy, które łatwo połączyć, kilka prostych kształtów i nieprzesadzoną liczbę dodatków. W tym wieku mniej znaczy więcej – za dużo drobnicy tylko rozprasza.
-
Sorter kształtów z pokrywą do otwierania
Sorter nie jest tylko „klockiem z dziurkami”. Uczy dopasowywania, rozróżniania kształtów i kolorów, rozwija cierpliwość i logiczne myślenie. Dobrze, gdy pudełko da się łatwo otworzyć – dziecko w tym wieku nie tylko wrzuca, ale też chce samo wyjmować elementy.
Najlepiej sprawdzają się sortery z kilkoma podstawowymi kształtami (koło, kwadrat, trójkąt, gwiazdka) i wyraźnymi kolorami. Warto unikać bardzo skomplikowanych modeli – zbyt duża trudność szybko frustruje.
-
Książeczki sensoryczne i kartonowe
W okolicach 1,5 roku książki zaczynają być traktowane nie tylko jako „coś do gryzienia”. Krótkie, proste historie, realistyczne obrazki i solidne kartonowe strony przyciągają uwagę na dłużej.
Książeczki z elementami do dotykania, podnoszonymi klapkami czy ruchomymi elementami trenują małą motorykę i koncentrację. Dobrze, jeśli tekst jest bardzo krótki – można wtedy dostosować opowieść do możliwości dziecka, a nie odwrotnie.
-
Wieże do układania – kubeczki, krążki, piramidy
Proste wieże z kubeczków, krążków czy klocków do nawlekania są idealne do ćwiczenia koordynacji ręka–oko. Dziecko uczy się, że większy element musi być na dole, mniejszy na górze, a kolejność ma znaczenie.
Dużym plusem jest wielofunkcyjność: kubeczki można wykorzystać do zabawy w wodzie, piasku, przesypywania kaszy, budowania w kuchni czy wannie. Jedna zabawka, mnóstwo scenariuszy.
-
Proste instrumenty muzyczne (bębenek, tamburyno, marakasy, dzwonki)
Instrumenty świetnie sprawdzają się w domach, w których nie przeszkadza odrobina hałasu. Proste, akustyczne instrumenty pozwalają dziecku eksperymentować z rytmem, natężeniem dźwięku i ruchem.
Warto wybierać modele dobrze wykonane, z solidnym mocowaniem elementów. Zestaw 2–3 instrumentów wystarczy w zupełności – i tak będą używane „na okrągło”.
-
Zestaw do zabawy w kuchnię (naczynia, garnki, owoce do krojenia)
Od około 18 miesiąca dziecko wyraźnie zaczyna naśladować dorosłych. Mała kuchnia, komplet naczyń, owoce do krojenia na rzep lub magnes rozwijają zabawę symboliczną, słownictwo i kompetencje społeczne.
Nie trzeba od razu inwestować w dużą kuchnię. Często wystarczy prosty zestaw garnków i jedzenia, który można używać przy prawdziwym blacie w kuchni lub na dywanie.
-
Proste pojazdy (auta, koparki, pociągi) bez elektroniki
Samochody, pociągi, koparki – najlepiej bez świecących światełek i głośnych melodii. Dziecko w tym wieku lubi pchać, ciągnąć, ładować i wysypywać. Dobrze, gdy pojazdy mają ruchome części: łyżkę koparki, wywrotkę, otwierane drzwi.
Solidny, większy samochód często przydaje się też na dworze – w piaskownicy czy na spacerze. Modele bez elektroniki są trwalsze, łatwiejsze do mycia i naprawdę nie nudzą się szybciej.
-
Zabawki do kąpieli (kubeczki, figurki, proste przelewnie)
Kąpiel w tym wieku bywa polem walki lub wielką frajdą – dobra zabawka potrafi przechylić szalę. Kubeczki do przelewania, proste młynki wodne czy gumowe figurki do nabierania i wyciskania wody zachęcają do spokojnego siedzenia w wannie i eksperymentów.
Ważne, by zabawki dało się dobrze wysuszyć – uniknie się w ten sposób pleśni i brzydkiego zapachu. Modele, które można rozłożyć, są zdecydowanie praktyczniejsze.
Na co zwrócić uwagę, wybierając zabawkę dla 1,5-rocznego dziecka
Nawet najlepsza zabawka z rankingu nie sprawdzi się, jeśli nie będzie pasować do konkretnego dziecka i warunków domowych. Kilka aspektów warto przeanalizować przed zakupem.
Bezpieczeństwo i jakość wykonania
W tym wieku wciąż sporo rzeczy ląduje w buzi, więc bezpieczeństwo to podstawa. Zabawka powinna mieć wyraźne oznaczenie wieku, solidne łączenia i brak małych, łatwo odczepianych elementów.
Przy drewnie warto zwrócić uwagę na gładkość powierzchni i lakier – brak drzazg i odprysków farby to absolutne minimum. Przy plastiku – na elastyczność i brak ostrych, kruchych krawędzi.
Certyfikaty nie są pustym hasłem marketingowym. Oznaczenia typu CE czy informacja o zgodności z normami bezpieczeństwa to sygnał, że produkt przeszedł choć podstawową kontrolę.
Ilość a jakość – ile zabawek naprawdę jest potrzebnych
Wbrew pozorom 1,5-rocznemu dziecku nie potrzeba ogromnej ilości zabawek. Lepiej sprawdza się kilka dobrze przemyślanych rzeczy, które można wykorzystywać na wiele sposobów.
Nadmiar zabawek często prowadzi do chaosu i krótkiego czasu skupienia na jednej rzeczy. Zabawki zaczynają wtedy „konkurować” o uwagę, zamiast ją skupiać. Mniejsze, rotowane zestawy dają lepszy efekt rozwojowy.
Dobrą praktyką jest chowanie części zabawek i wymienianie ich co kilka dni. Dziecko wraca wtedy do „starych” rzeczy z nowym zainteresowaniem, a rodzice nie muszą stale kupować czegoś nowego.
Jak długo zabawki z rankingu posłużą dziecku
Wybierając zabawkę, warto myśleć nie tylko o tym, czy przyda się teraz, ale też jak długo zostanie w użyciu. Zabawki takie jak klocki, jeździki, kuchnia czy instrumenty spokojnie „ciągną” kilka lat, zmienia się tylko sposób korzystania z nich.
Na początku dziecko buduje proste wieże, później bardziej skomplikowane konstrukcje. Najpierw tylko pcha jeździk, później organizuje „wyścigi” czy wymyśla historie. To właśnie te zabawki są najbardziej opłacalne – finansowo i rozwojowo.
Podsumowując, w 2023 roku nadal wygrywają proste, solidne zabawki, które angażują całe ciało i głowę dziecka. Elektronika może być dodatkiem, ale to ruch, manipulacja i naśladowanie dorosłych budują najwięcej kompetencji u 1,5-rocznego malucha.
